sobota, 8 października 2016

Od Bruna do Cat

Odwzajemniłem gest,
- Dzięki. -przysunąłem się w jej stronę i dałem jej buziaka w policzek.
Po czym od razu zabrałem się za przepisywanie zadania. Kątem oka widziałem, że dziewczyna wciąż siedzi nie ruchomo i gapi się na mnie. Uśmiechnąłem się bardzo delikatnie, tak aby nie zauważyła.
- Tuan, do tablicy. -usłyszałem nagle.
Akurat skończyłem przepisywać. Wziąłem zeszyt i podszedłem z nim na przód klasy. Stanąłem przed tablicą, wziąłem kredę i zacząłem pisać. Nauczycielka przyglądała mi się z podziwem. Po chwili skończyłem i przerzuciłem wzrok na kobietę. Pochwaliła mnie, i bardzo zaskoczona wpisała mi piątkę. Byłem taki szczęśliwy, w końcu mama mnie pochwali. Ale będę musiał się jakoś odwdzięczyć Cat. W końcu to jej zasługa. Wróciłem na miejsce i spojrzałem uśmiechnięty na dziewczynę.
- To dzięki Tobie, muszę Ci się jakoś odwdzięczyć. Co powiesz na lody dziś po lekcjach? -powiedziałem szeptem, aby nauczycielka nie zwróciła nam uwagi.

Cat? ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz